Apple szykuje własny kontroler do iPhone’a. Pad może dostać logo Beats

Apple pracuje nad własnymi padami do gier! Nowy kontroler do iPhone'a może trafić do sprzedaży pod marką Beats. Sprawdź, co ujawniły przecieki.

Apple pracuje nad dwoma własnymi kontrolerami do iPhone’a, a urządzenia mogą ostatecznie trafić do sprzedaży pod marką Beats. Nowy pad od Apple może stać się alternatywą dla kontrolerów Xbox i PlayStation, które już teraz można podłączać do iPhone’a.

Nie jest to już wyłącznie przeciek. 13 września Mark Gurman z Bloomberga potwierdził, że projekt jest rzeczywiście rozwijany przez Apple od ponad roku. Nie znamy jeszcze cen ani terminu premiery. Wiemy za to zaskakująco dużo o tym, co nowe pady mają potrafić.

Najważniejsze informacje

  • Apple pracuje nad dwoma kontrolerami do gier przeznaczonymi przede wszystkim dla iPhone’a.
  • Urządzenia występują w kodzie pod oznaczeniami T6502 oraz T1057.
  • Projekt ma być rozwijany od ponad roku.
  • Kontrolery mogą ostatecznie pojawić się na rynku pod marką Beats.
  • Pad ma otrzymać D-pad, dwa analogi, przyciski, analogowe triggery i haptykę.
  • Jeden z modeli ma dodatkowo żyroskop i akcelerometr.
  • Apple nie ujawniło wyglądu, ceny ani daty premiery kontrolerów.
  • iPhone już teraz oficjalnie współpracuje między innymi z bezprzewodowymi padami Xbox.
  • Nie wiadomo, czy oba testowane modele ostatecznie trafią do sprzedaży.

Koncept własnego kontrolera Apple do gier na iPhone'a

Apple od ponad roku pracuje nad własnym padem do iPhone'a. Czy urządzenie zadebiutuje pod marką Beats? Zdjęcie zmodyfikowane przy użyciu AI.

Kontroler od Apple to już coś więcej niż kilka linijek kodu

Pierwsze konkretniejsze informacje o nowych urządzeniach pojawiły się po analizie kodu macOS 26.7. Znaleziono w nim odniesienia do dwóch kontrolerów oznaczonych jako T6502 oraz T1057.

Początkowo nie było pewności, czy są to urządzenia przeznaczone do sprzedaży, czy jedynie wewnętrzne akcesoria wykorzystywane przez Apple podczas testowania gier. Sam wpis odnaleziony w kodzie nie musi przecież oznaczać premiery nowego produktu.

Sytuacja zmieniła się 13 września. Mark Gurman przekazał, że Apple rzeczywiście pracuje nad kontrolerami do iPhone’a i rozwija projekt już od ponad roku. Informacje sugerują, że Apple traktuje własny kontroler jako projekt sprzętowy, choć nadal nie ma gwarancji, że oba testowane urządzenia trafią do sprzedaży.

Jak będzie wyglądał nowy pad Apple?

Wygląd nowych kontrolerów pozostaje tajemnicą. Kod zdradza natomiast część ich wyposażenia.

Oba modele mają oferować elementy dobrze znane z klasycznych padów: dwa drążki analogowe, D-pad, przyciski funkcyjne, triggery oraz haptykę. Wszystko wskazuje więc na to, że Apple nie przygotowuje prostego pilota do gier mobilnych, lecz pełnoprawny kontroler.

Ciekawszy jest model T1057. W jego przypadku znaleziono również odniesienia do żyroskopu i akcelerometru. Pozwoliłoby to wykrywać ruch i przechylenie kontrolera.

Drugi model, oznaczony jako T6502, prawdopodobnie nie otrzyma tych czujników.

Nie wiadomo jeszcze, czy Apple przygotowuje tradycyjny bezprzewodowy pad, czy konstrukcję mocowaną bezpośrednio do boków smartfona. Taki kontroler mógłby zamieniać iPhone’a w urządzenie bardziej przypominające przenośną konsolę.

Czy kontroler od Apple zastąpi pada Xbox?

To jedno z najciekawszych pytań, ponieważ Apple już dziś szeroko wspiera kontrolery konkurencji.

Do iPhone’a można obecnie podłączyć między innymi kontroler Xbox. Apple oficjalnie wspiera Xbox Wireless Controller dla Xbox Series X i Series S, Xbox Elite Wireless Controller Series 2 oraz Xbox Adaptive Controller. iPhone obsługuje również kontrolery PlayStation i inne zgodne pady Bluetooth.

Własny kontroler Apple nie jest więc potrzebny do samego grania na iPhonie. Jego przewagą mogłaby być znacznie głębsza integracja z iOS, Apple Games oraz pozostałymi urządzeniami producenta.

Nie wiadomo przy tym, czy nowy pad będzie działał wyłącznie z iPhonem, czy także z iPadem, komputerami Mac i Apple TV. Nie ma też informacji sugerujących zgodność kontrolera Apple z konsolami Xbox.

Osoby, które już teraz grają na różnych platformach, mogą wybierać spośród wielu padów do gier współpracujących ze smartfonami, komputerami i konsolami.

Beats może stać się gamingowym ramieniem Apple

Najbardziej zaskakującym elementem całej historii jest marka, pod którą nowy kontroler może pojawić się w sklepach.

Według Marka Gurmana kontrolery mogą zostać wprowadzone na rynek jako produkty Beats, a przy projekcie pracują osoby związane właśnie z tą częścią Apple.

Na pierwszy rzut oka może wydawać się to dziwne. Beats kojarzy się głównie ze słuchawkami, muzyką i charakterystycznym czerwonym logo, a nie z gamingiem.

Taki ruch miałby jednak kilka zalet.

Marka Beats daje Apple większą swobodę w projektowaniu bardziej wyrazistego, kolorowego i mniej zachowawczego sprzętu. W świecie kontrolerów ma to znaczenie, bo producenci od dawna konkurują nie tylko możliwościami, lecz także stylistyką, kolorami i edycjami specjalnymi.

Apple nie musiałoby również pozycjonować kontrolera jako kolejnego bardzo drogiego akcesorium premium sygnowanego własnym logo.

Pad Beats mógłby konkurować nie tylko z kontrolerami mobilnymi, lecz również z bardzo rozpoznawalnymi konstrukcjami Xbox i PlayStation.

Apple coraz mocniej interesuje się gamingiem

Własny kontroler dobrze pasuje do zmian, które Apple wprowadza w swoim ekosystemie.

Jednym z ważniejszych elementów tej strategii jest aplikacja Apple Games, która ma być centralnym miejscem do uruchamiania gier, korzystania z biblioteki, śledzenia aktywności znajomych oraz obsługi funkcji społecznościowych.

Apple od dawna promuje też granie przy użyciu kontrolera. Firma pokazuje iPhone’y współpracujące z padami Xbox, PlayStation oraz urządzeniami zgodnymi ze standardem MFi. Własny kontroler pozwoliłby Apple kontrolować kolejny element tego ekosystemu.

Rosnąca wydajność iPhone’ów sprawia jednocześnie, że granica między klasyczną grą mobilną a produkcją znaną z konsoli czy komputera staje się coraz mniej wyraźna. Po podłączeniu odpowiedniego pada smartfon może coraz częściej pełnić rolę przenośnego urządzenia do grania.

Nie chcesz czekać na sprzęt Apple? Te kontrolery już teraz oficjalnie współpracują z iPhonem:

Apple nie buduje Xboxa. Przynajmniej na razie

Informacja o własnym kontrolerze łatwo prowadzi do pytania, czy Apple chce rozpocząć bezpośrednią rywalizację z Xboxem i PlayStation.

Na obecnym etapie nie ma żadnych wiarygodnych informacji o powstawaniu klasycznej konsoli. Apple ma już ogromną bazę iPhone’ów, iPadów, komputerów Mac i urządzeń Apple TV. Zamiast przekonywać użytkowników do kupowania kolejnej konsoli, firma może próbować zamieniać sprzęt, który klienci już posiadają, w coraz lepsze urządzenia do grania.

Własny pad idealnie pasowałby do tego scenariusza.

Co ciekawe, Apple nie musi przy tym wypierać kontrolerów Microsoftu czy Sony. Pad Xbox nadal może działać z iPhonem, a Apple może po prostu zaoferować własną, mocniej zintegrowaną alternatywę.

Największymi konkurentami nowego urządzenia mogą więc okazać się producenci kontrolerów mobilnych, a nie same konsole Xbox czy PlayStation.

T6502 i T1057 mogą być dwoma różnymi kontrolerami

Pozostaje jeszcze zagadka dwóch oznaczeń sprzętowych.

Jeśli Apple pracuje nad jednym kontrolerem, dlaczego w systemie znalazły się profile T6502 oraz T1057?

Jedna możliwość jest bardzo prosta: firma może przygotowywać dwa modele. Pierwszy byłby tańszą, podstawową wersją, a drugi bardziej zaawansowanym padem wyposażonym dodatkowo w żyroskop i akcelerometr.

Możliwe jest jednak również to, że oba oznaczenia dotyczą kolejnych prototypów tego samego urządzenia, a Apple dopiero sprawdza, która konstrukcja najlepiej nadaje się do produkcji.

Jest jeszcze trzecia możliwość: jeden kontroler może być klasycznym bezprzewodowym padem, a drugi urządzeniem mocowanym bezpośrednio do iPhone’a.

Na razie nie ma wystarczających informacji, aby potwierdzić którykolwiek z tych scenariuszy.

Kiedy kontroler Apple trafi do sprzedaży?

Tego jeszcze nie wiadomo.

Apple nie zapowiedziało kontrolera oficjalnie. Nie znamy jego nazwy handlowej, ceny, wyglądu ani terminu premiery. Mark Gurman potwierdził jedynie, że projekt jest rozwijany od ponad roku i może pojawić się na rynku pod marką Beats.

Nie ma również pewności, czy oba modele T6502 i T1057 trafią do sklepów. Apple może testować kilka wariantów przed wyborem finalnej konstrukcji.

 

Udostępnij
Data utworzenia:
0 ocen
Oceń artykuł i Ty!
ocena produktu 0/5 gwiazdki
Ocena produktu
Specjalista Morele |09:37
Cześć!
Jeśli chcesz poznać czasy dostawy dopasowane do Twojej lokalizacji, wprowadź kod pocztowy lub nazwę miejscowości z Polski.
Kod pocztowy możesz zmienić klikając w ikonę lokalizacji
Poznaj czas dostawy

Jeśli chcesz poznać czasy dostawy dopasowane do Twojej lokalizacji, wprowadź kod pocztowy rozwijając menu “Więcej”.